IndeksFAQSzukajGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Karawanka Dragneel

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Joker

avatar

Liczba postów : 2562
Join date : 23/11/2013
Skąd : Kanto || Przebywa w Oblivii

Karta Postaci
Profesja Główna: Trener
Starter: Poliwag

PisanieTemat: Re: Karawanka Dragneel   Sob 05 Lis 2016, 18:38

W Centrum Pokemon panowała… dziwna atmosfera. Wystrój wnętrz był dziwny; z radia leciała muzyka metaliczna, nie panowały tam przyjemne, ciepłe barwy, a raczej te ciemne. Cóż się stało? Zza lady wyszła kobieta z czarnymi jak smoła włosami, krechami na twarzy i niebieskimi ustami.
- Witajcie w Centrum Pokemon – uśmiechnęła się. – Jestem Siostra Joy. Dopiero, co pozwolono mi zajmować się pokemonami… starsza siostra poszła na randkę z chłopakiem, więc musiałam tu zostać. Generalnie dzisiaj jest jakiś festiwal, a ja przez pracę nie mogę się na niego wybrać. Idiotyzm! – pokręciła z niedowierzaniem głową. Odebrała od Ciebie pokemona.

_________________________________
Powrót do góry Go down
Tokusa

avatar

Liczba postów : 23
Join date : 05/11/2016
Age : 25
Skąd : Kanto

PisanieTemat: Re: Karawanka Dragneel   Sob 05 Lis 2016, 18:41

No, to ci dopiero.
Może pokecentra w Kalos tak mają?
Spojrzała na Jacka zdziwiona
- Eee, wiesz coś o tym czy tylko ja jakaś taka niedoinformowana? - Zapytała obserwując, jak dziwnie ubrana Joy zabiera jej Noibata, by go uleczyć.
Co prawda ciemne barwy były jak najbardziej spoko, ale no, czy Centru Pokemon nie było zawsze biało różowe, czy coś?
Nie, żeby ruda się czepiała.
I ciekawe o co chodziło z tym festiwalem?

_________________________________
Powrót do góry Go down
Joker

avatar

Liczba postów : 2562
Join date : 23/11/2013
Skąd : Kanto || Przebywa w Oblivii

Karta Postaci
Profesja Główna: Trener
Starter: Poliwag

PisanieTemat: Re: Karawanka Dragneel   Sob 05 Lis 2016, 18:46

- To nie słyszałaś? Dzisiaj jest festiwal znany na skalę światową! Organizowany co dwa lata… Co prawda w tym miasteczku nie będzie tak fajny jak w Lumiose, ale… podobno przyszykowano ciekawe nagrody! – odpowiedział chłopak. Wziął głęboki oddech zastanawiając się nad tym, co powiedzieć. – Trzeba ubrać pokemony bardzo mrocznie i wygrać walkę z pokemonem duchem – w tym samym momencie wróciła Siostra Joy. Parsknęła śmiechem oddając Ci Balla. Nadal nie mogła uwierzyć, że musiała zostać w pracy. Niedawno zaproszono ją na domówkę, ale nie!
- Tak, to wszystko prawda… – dodała widząc twoją zszokowaną minę. – Ja chciałabym zostać aktorką, jednak siostry zmusiły mnie do pracowania w tym szambie… Zubat, Misdreavus, pozwólcie na chwilę!

_________________________________
Powrót do góry Go down
Tokusa

avatar

Liczba postów : 23
Join date : 05/11/2016
Age : 25
Skąd : Kanto

PisanieTemat: Re: Karawanka Dragneel   Sob 05 Lis 2016, 18:50

- Nic na nic - Odparła na jego pytanie całkiem ogłupiała.
Eeeh? Czyli trzeba mieć smykałkę do przebieranek i tego typu rzeczy. Ona jakoś nigdy nie była w tym dobra. Zresztą, trenerzy zwykle nie mieli po miliard ciuchów do przebieranek, więc na co im to było?
Co innego te wszystkie lasencje biorące udział we wszelkiego rodzaju... konkursach.
Odebrała swoją noibatównę i schowała pokeballa.
- Ktoś jednak musiał zostać, co nie? - Zapytała. Bo hej, co jak pokemony nie będa miały gdzie się uleczyć - nie lepiej wprowadzić system zmian, czy coś? - Zapytała całkiem zbita z tropu.

_________________________________
Powrót do góry Go down
Joker

avatar

Liczba postów : 2562
Join date : 23/11/2013
Skąd : Kanto || Przebywa w Oblivii

Karta Postaci
Profesja Główna: Trener
Starter: Poliwag

PisanieTemat: Re: Karawanka Dragneel   Sob 05 Lis 2016, 18:55

- Mamy system zmian, ale… – wyglądała tak jakby coś ją olśniło. – Ja mam niesamowicie dobry pomysł. Skoro w ów systemie zajmuję prawie wszystkie godziny… mogę go złamać! – zerwała tablicę po chwili uderzając nią o biurko. Pozostałe kawałki rzuciła na podłogę. Chwilę potem zrzuciła wszystko z biurka i wrzasnęła jak oszalała. – Już – uśmiechnęła się. – Proszę, zabierzcie mnie stąd. Chcę trenować pokemony… – wyczułaś błagalny ton. – Swoją drogą… obok jest sklep z ubraniami dla pokemonów. Zwykle zajmują się tym koordynatorki, ale one stawiają na piękno. W rzeczywistości liczy się to jak STRASZNIE pokemon wygląda. Ubrania i tak zginą podczas walki… – Jack przyznał jej racje. Jak? Skinął głową. Następnie spojrzał na ciebie unosząc brwi ku górze. Najwidoczniej uważał, że wziąć udział w czymś takim to bardzo dobry pomysł. Bo co mogło się stać?

_________________________________
Powrót do góry Go down
Tokusa

avatar

Liczba postów : 23
Join date : 05/11/2016
Age : 25
Skąd : Kanto

PisanieTemat: Re: Karawanka Dragneel   Sob 05 Lis 2016, 18:59

Ta babka byłą trzepnięta.
I to BARDZO mocno, w sensie, który nie do końca podobał się Carvan.
Ale westchnęła.
Jest obok sklep? Świetnie. Problem jednak w tym, że jej biedne fundusze lepiej by było zaoszczędzić na coś innego.
Ale skoro to pomoże jej się wydostać z tego kręgu piekielnego, jakim było to centrum.
TO HEJ, CZEMU NIE?
- W takim razie pójdę i zobaczę o co chodzi - powiedziała robiąc w tył zwrot i wychodząc, nie patrząc nawet czy Jack idzie z nią czy nie.

_________________________________
Powrót do góry Go down
Joker

avatar

Liczba postów : 2562
Join date : 23/11/2013
Skąd : Kanto || Przebywa w Oblivii

Karta Postaci
Profesja Główna: Trener
Starter: Poliwag

PisanieTemat: Re: Karawanka Dragneel   Sob 05 Lis 2016, 19:02

- Zadzwońcie! – rzuciła w ciebie swoim telefonem. Spadł na ziemię roztrzaskując się na drobne kawałeczki. Kiedy weszłaś do sklepu ujrzałaś niewiele półek z ubrankami dla pokemonów i ludzi. Była specjalna rubryka na konkurs. Vulpix natychmiast rzuciła się do ubranek dla swojego rozmiaru.
Zza lady wyszła uśmiechnięta serdecznie sprzedawczyni. Ubrała się na czarno, jednak należała do ludzi normalniejszych. Spojrzała na Jacka z błyskiem w oku. Najwyraźniej jej się spodobał… Chłopak parsknął śmiechem.
- Okej, zapewne szukacie czegoś na konkurs. Dla Vulpixa polecam ubranie… sama nie wiem

_________________________________
Powrót do góry Go down
Tokusa

avatar

Liczba postów : 23
Join date : 05/11/2016
Age : 25
Skąd : Kanto

PisanieTemat: Re: Karawanka Dragneel   Sob 05 Lis 2016, 19:05

Tak, tak, oddzwonimy jak tylko zorientujemy się, że jesteśmy wystarczająco daleko.
Że tez ktoś taki pracował w takim miejscu...
Ale hej! Z rudej rodzice chcieli zrobić miłego hodowcę! Coś nie wyszło.
W każdym razie gdy weszły do sklepu, Arba czym prędzej rzuciła się do ciuchów.
No i po kim ty to masz, ty lisie ty? NIE TAK CIĘ WYCHOWAŁAM!
Ale, uh. Ogarnijmy emocje.
- A bo ja wiem? Może za jakąś wiedźmę, czy coś? - Zapytała i spojrzała na Arbę znacząco - chcesz za wiedźmę?

_________________________________
Powrót do góry Go down
Joker

avatar

Liczba postów : 2562
Join date : 23/11/2013
Skąd : Kanto || Przebywa w Oblivii

Karta Postaci
Profesja Główna: Trener
Starter: Poliwag

PisanieTemat: Re: Karawanka Dragneel   Sob 05 Lis 2016, 19:09

Spojrzała na ciebie jak na kompletną wariatkę. Po chwili wzruszyła ogonem wskakując na półkę z ubraniami. Okazało się, że była słabo dobita, bo po chwili zerwała się wraz z pokemonem. Sprzedawczyni chętnie podeszła w stronę ubrań wypinając dupę w stronę Jacka.
- Nic się nie stało – zakołysała tyłkiem. – Polecam jej to… – rzuciła Ci ubranie seksownej wiedźmy. Na czuprynie łebkowej Vulpix miała kapelusz przebity niewielką miotłą. Oprócz tego założono jej wygodną sukienkę. Wyglądała okej. – Jest idealnie! – wrzasnęła wracając do normalnej pozycji.
Treecko przebrał się za demona. Mogliście zapłacić.
- 50$ za komplet… – rzuciła oschle. Po chwili zwróciła się w kierunku Jacka. – Dla ciebie 49$. – i wyszliście.

_________________________________
Powrót do góry Go down
Tokusa

avatar

Liczba postów : 23
Join date : 05/11/2016
Age : 25
Skąd : Kanto

PisanieTemat: Re: Karawanka Dragneel   Sob 05 Lis 2016, 19:12

Zapłaciła te 50 pokedolarów czy czego tam, w każdym razie tymi pieniędzmi, które miała i spojrzała krytycznie na własną przyjaciółkę.
- I co ona z tobą biedaku zrobiła - powiedziała rozbawiona - wyglądasz okropnie, ale skoro o to chodzi, to bawmy się już, co nie? - Zapytała z szerokim uśmiechem.
Po czym parsknęła śmiechem w stronę Jacka.
- No popatrz ile ten twój seksapil jest wart - Łał, w końcu ogarnęła!
...
Co nie przeszkadzało jej w nabijaniu się z nowego kolegi, któy zapewne też miał ubaw z sytuacji.

_________________________________
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Karawanka Dragneel   

Powrót do góry Go down
 
Karawanka Dragneel
Powrót do góry 
Strona 3 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
PokeNova :: Offtopic :: Archiwum Gier-
Skocz do: